Od dłuższego czasu oczekiwałam z niecierpliwością na Międzynarodowe Targi Książki w Białymstoku. Jak wiadomo wszystko to co dobre szybko się kończy i tak też było, te wyczekane dni minęły błyskawiczne, nawet nie wiem kiedy. W III targach wzięło udział 60 wydawców oraz księgarni. Znaleźć było można takie wydawnictwa jak: Czarna Owca, Znak, Sonia Draga, Rebis, Czarne, Wydawnictwo Literackie, Wydawnictwo Dolnośląskie, Agora, REA, Zakamarki, Dreams, a księgarnie takie jak Tania Książka, Dom Książki, Fantastyczne Światy.
![]() |
| Park miejski obok budynku Opery i Filharmonii Podlaskiej. |
Budynek Filharmonii według mnie idealnie nadaje się na miejsce targów ponieważ, mieści się w samym centrum miasta, tuż obok parku miejskiego, więc można było usiąść na ławce wśród kwitnących krzewów i zacząć czytać książkę. Dodatkowym atutem jest brak zasięgu w terminalach płatniczych w niektórych miejscach budowli oraz brak bliskości bankomatów (nie można za dużo pieniędzy wydać na książki). Na minus zasługują ścieżki pomiędzy stoiskami, chwilami tworzyły się niezłe korki, szczególnie, gdy wiele osób czekało na autograf.





