Henning Mankell jest
znany czytelnikom przede wszystkim jako twórca powieści kryminalnych, których
głównym bohaterem jest policjant z Ystard, Kurt Wallander. Warto jednak
wiedzieć, że napisał też ciekawą powieść historyczną. Mankell postanowił
pokazać swoim odbiorcom, że potrafi pisać nie tylko o przestępczym półświatku i
zbrodniczej naturze człowieka. Swoją „drugą twarz” pokazał czytelnikom poprzez
historię zatytułowaną „Wspomnienia
brudnego anioła”, której akcja rozgrywa się w kolonialnej Afryce na
przełomie XIX i XX stulecia. Najnowszą powieść tego skandynawskiego pisarza
miałam okazję poznać w formie audiobooka wydanego nakładem Biblioteki
Akustycznej. Jego lektorem jest Leszek Filipowicz.
Mała mieścina w
Szwecji. Siedemnastoletnia Hanna Renstrem zamieszkuje skromną, drewnianą chatkę
wraz z rodzicami i rodzeństwem. Gdy w wyniku ciężkiej choroby umiera jej
ojciec, samotna wdowa nie jest w stanie zarobić na utrzymanie całej rodziny.
Postanawia, więc wysłać swoją najstarszą córkę, Hannę, do siostry mieszkającej
w dużym mieście, w Sundsvall. Niestety, po przybyciu na miejsce okazuje się, że
krewni wyprowadzili się i nikt nie wie, gdzie obecnie przebywają. Nad
dziewczyną lituje się kupiec Forsman i zatrudnia ją jako służącą w swoim domu.
Kilka miesięcy później pracodawca przedstawia jej możliwość pracy na statku
płynącym do Australii. Mogłaby zarabiać tam na życie jako kucharka okrętowa.
Hanna zgadza się na tę propozycję. Podczas rejsu mają miejsce nieoczekiwane wydarzenia,
które całkowicie odmieniają dotychczasowe życie dziewczyny i jej postrzeganie
świata...
