
Most Marzeń jest trzecią i ostatnią częścią cyklu Efemera. Jako że jest to ostatni tom było mi żal kończyć wspaniałą przygodę, jednocześnie miałam ochotę czytać, a zarazem nie czytać, robić wszystko, aby tylko nie dotrzeć do ostatniej strony. Smutno mi z tego powodu...
„Czy ważniejsze jest to, co widzimy oczami, czy to, co widzimy sercem? – przysłowie z Miasta Wizji”*